W ramach akcji „Lato z Przewodnikiem”, w niedzielę 25 czerwca br., grupa turystów z Limanowej wybrała się na wycieczkę po paśmie Pienin Właściwych na Sokolicę (747m n.p.m.) i Trzy Korony (982m n.p.m.) – Sokolą Percią. Centralne i najbardziej zwarte ogniwo Pienińskiego Pasa Skałkowego, rozciągające się równoleżnikowo między Szczawnicą a Czorsztynem – najsilniej zróżnicowane pod względem rzeźby oraz najbogatsze krajobrazowo.
Z Limanowej wyjechaliśmy autokarem malowniczą drogą przez Kamienicę, Zabrzeż, Tylmanową do Krościenka nad Dunajcem. W tym czasie mogliśmy podziwiać krętą dolinę Kamienicy i Dunajca, które stanowią granicę pomiędzy Beskidami (Wyspowym, Sądeckim i Gorcami). Pierwszym punktem naszego zainteresowania była kryta gontem kapliczka św. Kingi nad doliną Dunajca przy zielonym szlaku. Według legendy Kinga, uciekając przed Tatarami, w tym miejscu przekroczyła Dunajec, przechodząc przez kamień, opoka twarda zmiękła i pozostał ślad jej stopy (kamień mieści się w klasztorze w Starym Sączu). Podążając zielonym szlakiem do przełęczy Sosnów, a następie niebieskim szlakiem po 1,15 godz. zdobywamy pierwszy szczyt Sokolicę, która wynagradza nam wysiłek pięknymi panoramami.
Po dłuższej przerwie wyruszamy najpiękniejszym i najbardziej urozmaiconym szlakiem w Pieninach oraz Polsce. Wytrawersowany z inicjatywy ks. Walentego Gadowskiego w roku 1926. Niezapomniane widoki na dolinę Dunajca i Pienińskiego Potoku wynagradzały turystom trud wędrówki Sokolą Percią przez Czertezik (772m), Czerteż (774m), Białe Skały (749m) na Górę Zamkową (799m). Tutaj towarzyszy nam znowu figurka św. Kingi w grocie pod Zamkiem Pienińskim – ruiny zamku niestety nie udostępnione obecnie dla turystów. Wznosimy się stąd ostro na grzbiet Ostrego Wierchu (851m) oraz na Okrąglicę (982m), główną kulminację Trzech Koron, gdzie ponownie w grupach podziwiamy niezapomniane widoki.
Po dłuższej przerwie wracamy przez przełęcz Szopka (Chwała Bogu), oraz źródła Pienińskiego Potoku, który w tak upalny dzień jest zbawieniem dla wytrwałego turysty, uzupełniamy zapasy wody i wracamy do Krościenka, skąd autokarem udaliśmy się w drogę powrotną.
Piękna pogoda, wspaniałe widoki, humor i kondycja dopisały wycieczkowiczom.
Wycieczka była dofinansowana przez Urząd Miasta Limanowa.
Jarosław Potoniec
Zdjęcia: B. Kolarz, T. Sobczak, Z. Oleksy, J. Potoniec





































































Zostaw odpowiedź