Wysiadamy na Zazadniej u wylotu doliny Filipki. Szlak prowadzi jej dnem a dalej boczną Doliną Złotą na Wiktorówki. Tu znajduje się sanktuarium Matki Bożej Jaworzyńskiej.
Pierwsza drewniana kaplica powstała w okresie międzywojennym. Widoczna, to efekt przebudowy po utworzeniu w 1957 r. turystycznego ośrodka duszpasterskiego prowadzonego przez zakon dominikanów. W pobliżu kaplicy „ściana pamięci” z licznymi tablicami dla upamiętnienia tych dla których góry były czymś więcej niż tylko formą terenu…
Wychodząc na Rusinowa Polanę podziwiamy panoramę Tatr Bielskich i Wysokich od Jagnięcego Szczytu po Mięguszowieckie nad Morskim Okiem. Dalej idziemy po schodach na Gęsią Szyję (1489 m n.p.m.), położoną na wprost Doliny Waksmundzkiej otoczonej szczytami Wołoszyna i Koszystej. Na północ widoczne Kopy Sołtysie i piękne urwiska Filipczańskiego Wierchu. Panorama z Rusinowej Polany i drogi na Gęsią Szyję, była propagowana. przez Tytusa Chałbińskiego, już w 1878 r jako „widok na 100 szczytów i przełęczy”.
Schodzimy przez Rówień Waksmundzką, w lesie kwitnie urdzik karpacki a miejscami goryczka wiosenna. Jeszcze krótki postój na Polanie Waksmundzkiej w pobliżu krzyża Nowickiego odlanego w Kuźnicach w roku 1868. Prof. Maksymilian Nowicki był prekursorem ochrony przyrody w Tatrach. W 1865 opublikował broszurę „Upomnienie Zakopianów i wszystkich Podhalanów, aby nie tępili świstaków i kóz”.
Dalej schodzimy dolinami: Pańszczycy i Suchej Wody Gąsienicowej do Brzezin położonych przy drodze Oswalda Balcera, prowadzącej z Zakopanego do doliny Rybiego Potoku.
Zdjęcia: B. Kolarz, Z. Oleksy, S. Szewczyk















































Zostaw odpowiedź